Indiana Jones potrzebny od zaraz

Kiedy przyjrzeć się krajowej i światowej dyskusji o szkole, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że zdominowana została przez dwa wątki. Pierwszy to poszukiwanie metodycznego Graala. Logicznie rzecz biorąc, akcja ta ma takie same szanse powodzenia, co wysiłki nakierowane na odnalezienie świętego naczynia chrześcijaństwa, ale niestrudzeni poszukiwacze nie ustają w wysiłkach, by "naukowo" udowodnić, że istnieją … Czytaj dalej Indiana Jones potrzebny od zaraz

Sceny z życia larw

Dziś tekstu odautorskiego będzie niewiele. Krótkie scenopisy mówią więcej, niż jakikolwiek komentarz: Scena 1. Wczesne popołudnie. Plaża, gdzieś w ciepłym kraju. Rodzina wraca na obiad do hotelu. Zbieranie bambetli, otrzepywanie się z piasku, przebieranie. Dwunastoletni Jasio kręci się bezradnie, obserwując krzątających się rodziców. Na coś wyraźnie czeka. Objuczony ojciec rodziny pierwszy rusza w drogę. Matka … Czytaj dalej Sceny z życia larw

(In)visible lying, czyli szkolenie paprotek

Do obowiązków nauczycieli, a więc i moich, należy uczestnictwo w szkoleniach. Ostatnio miałem okazję przeszkolić się w kwestii "czynników wpływających na wyniki w nauce". Wszyscy jako tako zainteresowani edukacją znają wyniki meta-analizy Johna Hattiego. Jak na standardy oświaty publicznej, badania nie starsze, niż dziesięcioletnie to prawdziwy rarytas, więc spodziewałem się jakiejś analizy meta-analizy, ale, jak … Czytaj dalej (In)visible lying, czyli szkolenie paprotek

A to jest na ocenę?

Kiedy słyszę to pytanie, chce mi się wyć. A słyszę je często. Sądząc po częstotliwości gimnazjalnej, w podstawówce musi być ogólnie przyjętą normą. Kiedy jednak słyszę coś takiego w liceum, oznacza to, że nie jest to już dziecięca żądza cukierka, ale dobrze ugruntowana postawa życiowa. Jakże śmiesznie brzmią w tym kontekście pedagogiczne rojenia o wewnętrznie … Czytaj dalej A to jest na ocenę?

Podstawa podstaw

W potocznym rozumieniu, podstawę programową dowolnego przedmiotu postrzega się jako wytyczne, czego uczyć, a czego nie. Praca nauczyciela bywa wręcz oceniana jedynie na podstawie realizacji tak wąsko rozumianych wskazówek. Rzadko zastanawiamy się nad źródłem zalecanych, bądź zignorowanych treści. Skąd one się biorą? Co decyduje o ich doborze? Czy mają decydujące znaczenie, czy rzeczywiście przesądzają o … Czytaj dalej Podstawa podstaw

Widokówek czar

Tekst poniższy powstał jeszcze w maju, ale pomyślałem sobie, że wpis poświęcony motywacji będzie bardziej na miejscu we wrześniu. Jest długi, więc jeśli znajdą Państwo motywację, by go przeczytać, z pozostałymi wrześniowymi wyzwaniami (jeśli deforma Wam ich jeszcze nie odebrała) nie powinniście już mieć większego problemu ;)... Pocztówka z Portofino Obłędny lazur morza, zalane słońcem, … Czytaj dalej Widokówek czar

Spokojnie, to tylko narracja

Potrzeba słowa Jeśli coś budzi mój szacunek dla homo sapiens, to jest to z pewnością nasza umiejętność narracji. Czytałem ostatnio esej o tworzeniu światów fantastycznych i pomyślałem sobie, że ta zdolność kreacji nie jest wcale domeną autorów rangi Tolkiena, czy Pratchetta, ale cechą przypisaną każdemu. Oczywiście w zdecydowanej większości różnimy się od wymienionych tuzów wyobraźnią, … Czytaj dalej Spokojnie, to tylko narracja

Art. 44e ust. 4/Catch 22

W ramach rosnącej troski o podmiotowość obywateli, mądrzy ludzie w art. 44e ust. 4 ustawy o systemie oświaty w brzmieniu obowiązującym od 1 września 2015 r. ustanowili wreszcie, co następuje: "[...] sprawdzone i ocenione prace pisemne ucznia są udostępniane uczniowi i jego rodzicom. Oznacza to, że uczeń i jego rodzice nie muszą zwracać się do … Czytaj dalej Art. 44e ust. 4/Catch 22

Bóg z platyny i irydu

Zestaw do samodzielnego montażu Bez żadnego manuala to musiało trwać dłużej, niż sześć dni. Trud to wielokrotny, podejmowany raz po raz od nowa, nieukończony, bez nadziei na finał i odpoczynek dnia siódmego. Nikt nie zawołał prasy, więc żadnego reportażu nie będzie - nie ma co liczyć na nowe Genesis. O stworzeniu i codziennym kształtowaniu boga … Czytaj dalej Bóg z platyny i irydu

Analogowa prudencja

Demencja, nasza miłość Niemal każdy wytwór cywilizacji przynosi ludzkości nowy zestaw lęków i obaw. Można przywołać dziesiątki anegdot o diabelskich wynalazkach, sprawiających, że konie się płoszą, kury przestają się nieść, a kobiety mdleją. Kasandryczne przepowiednie i straszne opowieści żyją na ogół tak długo, ile trwa upowszechnienie się nowej technologii - kiedy okazywało się, że podróżowanie … Czytaj dalej Analogowa prudencja