Blog

Non est disputandum?

Prof. Stanisław Czachorowski poruszył ostatnio na edunews.pl kwestię istotną, która mnie również zastanawia i do której kilkukrotnie już się odnosiłem. Pomyślałem jednak, że warto potraktować ją jako temat wiodący. Mowa o dyskusji. W edukacji i środowisku akademickim, o ile dobrze profesora zrozumiałem. Tezą postawioną w jego krótkim wpisie jest rzeczonej dyskusji brak, a przynajmniej jej … Czytaj dalej Non est disputandum?

(Nie)oczywistości

Muszę przyznać, że gdyby nie było to niestosowne, a temat poważny, ryczałbym ze śmiechu, czytając doniesienia o klęsce zdalnej edukacji. Najzabawniejsze wydaje mi się ogólne zdziwienie i zaskoczenie obserwowaną rzeczywistością. Do znudzenia powtarzam wszystkim zdumionym, że to, co wreszcie widzą, nie zaistniało rok temu i nie jest konsekwencją spożywania mięsa nietoperzy. Zamiast się irytować i … Czytaj dalej (Nie)oczywistości

Zdalnie sterowani

Im bliżej rocznicy szkolnego lockdownu, tym więcej pojawia się prób analiz, podsumowań, czy wręcz rozrachunków z edukacją zdalną. Takie działania byłyby ze wszech miar potrzebne i sensowne, gdyby nie to, że w wymiarze popularnym, kształtującym opinię publiczną są poznawczo zupełnie bezwartościowe. W ogromnej większości są niczym innym, jak kolportowaniem opinii, opartych o niestandaryzowane ankiety, skromne … Czytaj dalej Zdalnie sterowani

Ku pokrzepieniu?

Rozumiem, że człowiek zaangażowany w swoją pracę potrzebuje poczucia jej sensu. To chyba najnaturalniejsza ludzka potrzeba wyższa – nadanie celu swojemu istnieniu poprzez działanie. Problem zaczyna się wtedy, gdy, mimo usilnych starań, upragnionego celu nie widać na horyzoncie, a latka lecą. Pojawia się wtedy pokusa pójścia na skróty, przekazania światu, że co prawda do owego … Czytaj dalej Ku pokrzepieniu?

Wirus zrobiony w kozła

Redaktor Marcin Polak uznał, że jeden z moich komentarzy w Edunews wart jest upowszechnienia (pod tytułem Uczniowie w kryzysie?), więc, mimo że nie miałem tego w planach, udostępniam go także tutaj, z niezbędnymi dla zrozumienia kontekstu zmianami i uzupełnieniami. * Brak opieki psychologicznej, czy wręcz psychiatrycznej w polskiej szkole to problem poważny i nienowy - … Czytaj dalej Wirus zrobiony w kozła

To test or not to test

Kiedy w ubiegłym roku szkolnym zapowiedziałem w klasach drugich, że w klasie maturalnej zamierzam przekształcić sposób sprawdzania ich wiedzy w nieco bardziej praktyczny (materiał gramatyczno-leksykalny mają już w zasadzie opanowany), nikt się tym specjalnie nie przejął, zwłaszcza, że formuła nauczania zdalnego i tak wymuszała nieco inne podejście do kwestii. Larum podniosło się dopiero przed pierwszym … Czytaj dalej To test or not to test

Znak czasów… czyli scenariusz lekcji gramatyki angielskiej

Jedno muszę przyznać walczącym o „nowe” w edukacji. W ciągu kilku ostatnich dekad zdołali upodmiotowić odbiorców oświaty w prawie do ignorancji. I to bardzo skutecznie, co zwykle nie jest domeną tego środowiska. Nie była to może jakaś wielka sztuka, szkoła jest wszakże jedynie mglistym odbiciem trendów kultury ogólnej społeczeństwa, ale fakt jest faktem. Ignorancja obecnie … Czytaj dalej Znak czasów… czyli scenariusz lekcji gramatyki angielskiej

Strefa wolna od myślenia

Tytuł tego wpisu pierwotnie wyglądał inaczej. Europejska stolica ignorancji brzmiało w sumie nieźle. Pomyślałem jednak, że Kraśnik nie jest żadną metropolią, ani też Rada tego miasta (a przynajmniej jej większość) nie zasługuje na miano organu stołecznego czegokolwiek. Nie można też stygmatyzować ogółu mieszkańców za tępotę i ideologiczną służalczość grupy, wybranej, jak zakładam, demokratycznie, ale przez … Czytaj dalej Strefa wolna od myślenia

Uwaga! Tekst zawiera lokowanie produktu

Pomyślałem, że, dla odmiany i higieny psychicznej, dobrze byłoby trochę odpocząć od poletka nieudolnie uprawianego przez MEN i jego błyskotliwych przywódców. Myślę, że wielu czytelnikom przyda się także wytchnienie od namolnej, choć nieskutecznej propagandy "szkoły wymyślanej na nowo", oraz dylematów dotyczących mycia rąk i noszenia maseczek. Być może nie wszyscy są tego świadomi, ale oświaty … Czytaj dalej Uwaga! Tekst zawiera lokowanie produktu

Ktoś tu się nie uczy…

Być może przyznaję się w tej chwili do naiwności, ale, mimo niewielkich w sumie oczekiwań, zupełnie inaczej wyobrażałem sobie działania decydentów oświaty, od kiedy w połowie marca okazało się, że decyzja o zamknięciu szkół nie jest kiepskim dowcipem. Wydawała mi się wtedy przesadzona, ale pomyślałem sobie, że nie mam żadnej wiedzy o sytuacji ogólnej i … Czytaj dalej Ktoś tu się nie uczy…